sobota, 15 stycznia 2011

"Zabić drozda" Harper Lee


Autor: Harper Lee
Wydawnictwo: Rebis , Wrzesień 2006
Seria: Salamandra
ISBN: 83-7301-547-7
Liczba stron: 424
Wymiary: 125 x 197 mm
Tłumaczenie: Maciej Szymański

"Strzelaj więc sobie, ile chcesz, do sójek, jeżeli ci nie za trudno je trafić, tylko pamiętaj, że grzechem jest zabić drozda"

"Drozdy nic nam nie czynią poza tym, że radują nas swoim śpiewem. Nie niszczą ogrodów, nie gnieżdżą się w szopach na kukurydzę, nie robią żadnej szkody, tylko śpiewają dla nas z głębi swoich ptasich serduszek. Dlatego właśnie grzechem jest zabić drozda."

Nie pisałam długo, bo nie czułam się dobrze a wczorajszy dzień spędziłam w szpitalu – grypa jelitowa… I tak szczęście, że trzymała mnie tylko kilka godzin. Dzisiaj natomiast chcę się podzielić przemyśleniami dotyczącymi książki „Zabić drozda” (1960). To amerykańska powieść wyróżniona nagrodą Pulitzera. Autorka Harper Lee została uhonorowana Medalem Wolności za wkład w literaturę, mimo, że to jej jedyna powieść.

Akcja rozgrywa się w Maycomb. Rzeczywistość poznajemy oczami dziewczynki - Jean Louise, pieszczotliwie nazywanej Smykiem. Jean, jej starszy brat Jeremy oraz kolega Dill, który co roku przyjeżdża na wakacje do Maycomb spędzają czas bawiąc się i próbując rozszyfrować tajemnicę syna sąsiada - Artura „Dzikiego” Radley’a - który nigdy nie wychodzi z domu.  Ów syn zaczyna być uważany przez dzieci za psychopatę, lub co gorsza, potwora. Całości dopełniają plotki o morderstwach (!?) na swojej rodzinie i szukaniu nowych ofiar. Dzieci nieustannie próbują jakoś się z nim skontaktować, dotrzeć do niego, zobaczyć. Nie mają pojęcia, co tak naprawdę dzieje się z synem sąsiada, a prawda okazuje się straszna. To pierwsza część powieści. Natomiast druga opowiada o ojcu Smyka i Jeremiego – Atticusie, który próbuje obronić przed wyrokiem Murzyna Toma Robinsona, oskarżonego o gwałt na białej dziewczynie. Ta część ukazuje nienawiść i nietolerancję, bowiem wiadomo, że Tom jest niewinny, a mimo to społeczeństwo chce go ukarać. Wydaje mi się, że mniej za domniemany gwałt – bardziej za to, że jest Murzynem – człowiekiem bez żadnych praw, obcym. Okropna prawda – mieszkańcy dzielą ludzi na białych i czarnych. Na szczęście Atticus każdego człowieka traktuje jako istotę żywą, bez względu na pochodzenie, rasę, język. Choć rasizm mieszkańców i niechęć w stosunku do tych obcych sprawiają, że światopogląd ojca i jego dzieci chwieje się. Atticus wciąż jest potępiany za bronienie „czarnucha” – przezywają go „murzyńskim pachołkiem” i dokuczają jego dzieciom. Ale niespodziewanie pojawia się nadzieja. 

Wielkim plusem powieści niewątpliwie jest jej przemyślana fabuła. Zamknięta społeczność miasta, życiowe problemy, pokazanie bólu i głupoty ludzkiej. Dobrze został dobrany narrator – dziewczynka, która jest mała i nie potrafi zrozumieć wielu spraw „z życia dorosłych”, ale to właśnie sprawia, że jej spojrzenie jest świeże, pozbawione łatek, szczere. Ocenia ojca i mieszkańców według tego, jak ją wychowano. A niestety, jest jednym z wyjątków, bo dzieci wychowywane są w nienawiści do czarnych i w stereotypach już od najmłodszych lat.

W książce potwierdzona jest teza, że plotki bywają (prawie zawsze) krzywdzące. Okazuje się, że wielu ludzi z miasteczka prywatnie zachowuje się zupełnie inaczej, ukrywa swoje lęki, ma dwie twarze (czasem więcej!). Pobożni wychodzą na skąpców, mieszkańcy określani pijakami widzą sens takiego życia, jakim żyją i tak dalej. Po przeczytaniu łatwo można się domyślić, kto jest tytułowymi, skrzywdzonymi drozdami. 

Powieść uświadamia, że jest taki okres w życiu, gdy trzeba pożegnać się z dzieciństwem i zmierzyć się z prawdziwym światem, pełnym nienawiści, kłamstw i egoizmu. Taki czas nadchodzi dla każdego człowieka i często wiąże się z załamaniem, bowiem świat, który znaliśmy jako piękny staje się pozbawionym bezinteresowności… światem dorosłych.

14 komentarzy:

  1. Stoi u mnie na półce i zaraz włożę ją do swojej styczniowej kolejki. Genialna recenzja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nietypowa książka jak na mój gust , ale w pozytywnym znaczeniu ;) Recenzja zachęcająca . W najbliższym czasie sięgnę po tą pozycję . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Solis - dzięki ja również pozdrawiam
    @Innamorato - to dobrze, że w pozytywnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją na priorytetowej liście :) Czekałam ostatnio na przecenę tej pozycji w kilku księgarniach, ale się nie doczekałam ;) Ale i tak ją kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedna z moich ulubionych książek młodości - czytałam ją nawet kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
  6. interesujące... myślę, że dobrym pomysłem będzie przeczytanie jej w ferie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. @kasandra - sprawdź na allegro - może tam będą jakieś okazje :)
    @beatrix - teraz moja już też
    @kaaaaaaa - :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To piękna książka. Film też polecam!

    OdpowiedzUsuń
  9. @Agnes - nie wiedziałam, że jest film! W sumie nawet nie sprawdziłam, bo mi to do głowy nie przyszło
    @Bujaczek i Luna - zachęcam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie czytałam, ale ma tyle pozytywnych opinii, że chyba się skuszę :) (vanilla-review.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi ciekawie. Może się skuszę :)

    Mam nadzieję, że ze zdrówkiem już znacznie lepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  12. @Vanilla - zagościłam na Twym blogu :D WIęcej w komentarzu ;)
    @enedtil - dziękuję, lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń